Adams wreszcie odebrała złoty medal

Źródło: PAP/mż

Po 44 dniach oczekiwania nowozelandzka kulomiotka Valerie Adams odebrała złoty medal olimpijski. Zwycięstwo w igrzyskach w Londynie zapewniła jej dyskwalifikacja za doping Białorusinki Nadieżdy Ostapczuk.

Valerie Adams otrzymała złoto po dyskwalifikacji Nadieżdy Ostapczuk (fot. Getty Images) Valerie Adams otrzymała złoto po dyskwalifikacji Nadieżdy Ostapczuk (fot. Getty Images)

Medal pokonał 18 tysięcy kilometrów i w środę trafił w ręce 28-letniej Adams. Specjalna ceremonia z udziałem około dwóch tysięcy ludzi odbyła się w Auckland. Uczestniczył w niej m.in. gubernator generalny kraju Jerry Mateparae. Odegrany został hymn Nowej Zelandii.

Finałowy konkurs pchnięcia kulą odbył się 6 sierpnia. Wygrała Ostapczuk, która w najlepszej próbie uzyskała 21,36 m. Wyprzedziła Adams - 20,70 i Rosjankę Jewgienię Kołodko - 20,48. Na czwartej pozycji uplasowała się Chinka Gong Lijiao - 20,22.

Klasyfikacja zmieniła się po tym, jak w organizmie białoruskiej lekkoatletki wykryto niedozwolone wspomaganie. Narodowy komitet olimpijski zdyskwalifikował ją na rok, a jej trenera Aleksandra Jefimowa na cztery lata, bowiem przyznał, że potajemnie dodawał do jedzenia zawodniczki zabroniony środek - metenolon (steryd anaboliczny), a ta nic o tym nie wiedziała.

W ten sposób Adams powtórzyła sukces z igrzysk w Pekinie (2008). W jej dorobku są też trzy wygrane w mistrzostwach świata - 2007, 2009 i 2011.

Czytaj także: Włodarczyk i Majewski walczą o tytuł lekkoatlety Europy