Wielu lekkoatletycznych dopingowiczów w Londynie

Źródło: PAP/mż

W igrzyskach w Londynie wystartowało aż 57 lekkoatletów, którzy wcześniej odbywali karę dyskwalifikacji za stosowanie dopingu, a cztery zawodniczki zdobyły złote medale - poinformował w magazynie "Athletics International" brytyjski statystyk Peter Matthews.

Nadieżda Ostapczuk krótko cieszyła się z olimpijskiego złoła (fot. Getty Images) Nadieżda Ostapczuk krótko cieszyła się z olimpijskiego złoła (fot. Getty Images)

Po dwuletniej banicji konkurs rzutu młotem wygrała Rosjanka Tatiana Łysenko (wyprzedziła Anitę Włodarczyk), a bieg na 1500 m Turczynka Asli Cakir (czwarta była Rosjanka Tatiana Tomaszowa z tym samym wyrokiem).

W rzucie dyskiem zwyciężyła Chorwatka Sandra Perković. Za stosowanie niedozwolonego środka stymulującego - metylohexanaminy dostała sześć miesięcy, a wicemistrzyni olimpijska, reprezentantka Rosji Daria Piszczalnikowa wykluczona została z rywalizacji na dwa lata za manipulacje z próbkami przeznaczonymi do badań.

Shelly-Ann Fraser, która w 2010 roku nie mogła startować przez sześć miesięcy, w Londynie wywalczyła trzy medale: złoty na 100 m oraz srebrne na 200 m i w sztafecie 4x100 m. Z kolei jej rodak Yohan Blake także miał dopingową wpadkę, ale dostał tylko trzy miesiące i też wywalczył trzy medale: złoty z zespołem 4x100 m, a srebrne na 100 i 200 m.

Z innych bardziej znanych lekkoatletów Amerykanin Justin Gatlin, który miał dwie dyskwalifikacje (łącznie 5 lat), był trzeci na 100 m i drugi na 4x100 m, zaś wicemistrzyni olimpijska na 400 m Christine Ohuruogu z Wielkiej Brytanii nie mogła biegać przez rok.

Przed igrzyskami po pozytywnym wyniku badań dopingowych wykluczono z zawodów m.in. trzykrotnego mistrza świata w rzucie młotem Białorusina Iwana Tichona oraz mistrza olimpijskiego z Pekinu w chodzie na 50 km Włocha Aleksa Schwazera. Natomiast nowozelandzka kulomiotka Valerie Adams czeka na złoty medal, który przyznano jej po złapaniu na stosowaniu dopingu przez Białorusinkę Nadieżdę Ostapczuk.