Sensacji nie było. Dream Team z kolejnym złotem!

Źródło: SPORT.TVP.PL

W Londynie powtórka z Pekinu. Koszykarze USA pokonali w olimpijskim finale reprezentację Hiszpanii 107:100 i obronili tytuł mistrzowski. La Roja postawiła jednak wysoko poprzeczkę. Brązowe medale zdobyli Rosjanie, którzy w meczu o 3. miejsce pokonali Argentynę.

Hiszpanie zawiesili bardzo wysoko poprzeczkę wielkiemu faworytowi. Amerykanie w dotychczasowych meczach gromili na swojej drodze wszystkich rywali. Wielu zapowiadało, że w finale będzie podobnie. Rzeczywistość okazała się nieco inna.

Świetna dyspozycja w rzutach z dystansu Juana Carlosa Navarro i podkoszowa gra Pau Gasola sprawiła, że Hiszpanie bardzo długo prowadzili wyrównaną walkę, momentami wychodząc na prowadzenie.

Podopieczni Mike'a Krzyżewskiego dopiero w ostatniej kwarcie wyszli na dziesięciopunktowe prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Najważniejsze punkty dla Amerykanów zdobywał duet LeBron James - Kevin Durant.

Mimo usilnych starań, Hiszpanie drugi raz z rzędu musieli przełknąć gorycz porażki w olimpijskim finale. Dla Amerykanów to czternasty triumf na igrzyskach.

Najskuteczniejszym zawodnikiem finałowego meczu był Kevin Durant, autor 30 punktów. Dla pokonanych najlepszym zawodnikiem był Pau Gasol, zdobywca 24 punktów.