Neymar nie zasługuje na grę w Europie

Źródło: SPORT.TVP.PL | Autor: Arkadiusz Marek

Brazylia zawiodła w finale turnieju piłkarskiego IO. Przegrywając z Meksykiem 1:2 (0:1) po raz kolejny nie zdobyła tytułu. Mariusz Piekarski za winnego niepowodzenia uważa trenera, który podejmował złe decyzje. – Gdybym był na jego miejscu, to Neymar by nie grał – stwierdził były piłkarz, m.in. Flamengo Rio de Janeiro.

Neymar był załamany po porażce. Mariusza Piekarski uważa, że nie powinien pojawić się na boisku (fot. Getty Images) Neymar był załamany po porażce. Mariusza Piekarski uważa, że nie powinien pojawić się na boisku (fot. Getty Images)

W Brazylii każdy jest zakochany w futbolu. Bardzo szybko kreuje się tam gwiazdy, często zbyt wcześnie. Tak jest z Neymarem, który w rodzimym kraju jest bożyszczem. Niektórzy porównują go nawet do Messiego, ale to nie ten format piłkarza. W finale grał słabo i był pierwszym do zmiany. Został na boisku i odbiło się to na grze całego zespołu. Jego umiejętności zweryfikuje dopiero gra w Europie, ale wątpię, aby sobie poradził.

W Brazylii gra się inaczej niż w Europie. Jest mniej kontaktów bezpośrednich pomiędzy piłkarzami, zawodnicy są mniej agresywnie. Sędziowie są za to bardzo wyczuleni – wystarczy nawet jeden kontakt, żeby został odgwizdany faul. W Europie tak nie jest, pozwala się na więcej. To jest różnica, która często sprawia, że niektórzy Brazylijczycy nie radzą sobie na Starym Kontynencie.

Błędy trenera

Canarinhos mają ogromny potencjał. Mogliby wystawić nawet pięć bardzo silnych reprezentacji. O porażce przesądziły błędy trenera Mano Menezesa. Jestem zdania, że szkoleniowiec często nie może pomóc, ale może dużo zepsuć. Tak było w tym przypadku. Niektórzy ponad wszystko chcą pokazać, że mają własną strategię, że są ważniejsi niż piłkarze.

Zupełnie nie rozumiem jak można było nie stawiać na Hulka, który jest wybitnym zawodnikiem. Można go porównać do najlepszych w historii – Pelego, Ronaldo, Messiego. W FC Porto miał świetny sezon. Pozostawienie niektórych graczy na boisku, a nie wstawienie do składu Hulka, to wielka pomyłka. Brazylii potrzeba nowego trenera, najlepiej z Hiszpanii. Nauczyłby Canarinhos boiskowej odpowiedzialności.

Złoto Meksyku nie jest zaskoczeniem

Liga meksykańska jest lepsza niż nam się wydaje. Tamtejsi futboliści mają w rodzimej lidze wszystko co chcą. Rzadko wyjeżdżają z kraju, bo zarabiają tam świetne pieniądze. Na wyjazd do Europy decydują się tylko ambitniejsi. W Meksyku znają ich tylko rodacy, na Starym Kontynencie – cały świat.

Ich zwycięstwo mnie nie zdziwiło. Dobrze ułożył im się, bo strzelili gola w pierwszej minucie. Wtedy mogli się cofnąć i grać przeciwko Canarinhos tak jak każda drużyna na świecie – defensywnie i próbując swoich sił w kontrataku. Tylko tak da się wygrać z Brazylijczykami i tym razem się udało.