Mitrosz: to moje ostatnie igrzyska

Źródło: PAP/mż

Joanna Mitrosz, zajmując ósme miejsce w kwalifikacjach, awansowała do olimpijskiego finału wieloboju w gimnastyce artystycznej. To największy sukces w karierze prawie 24-letniej zawodniczki, która potwierdziła, że igrzyska w Londynie są jej ostatnimi.

Joanna Mitrosz (fot. Getty Images) Joanna Mitrosz (fot. Getty Images)

W Pekinie Mitrosz była 16. i tym samym w ścisłym, dziesięcioosobowym finale się nie znalazła. Przez cztery lata poczyniła wyraźne postępy, ale mimo dobrego startu w Londynie o zmaganiach w Rio de Janeiro nie myśli.

To na pewno moje ostatnie igrzyska. Wiekowo może bym dała radę, bo są tutaj zawodniczki nawet o cztery lata starsze ode mnie, ale ciało już czasem odczuwa skutki tylu lat treningów – powiedziała Mitrosz. – Należy jej się wreszcie trochę życia prywatnego, bo gimnastyce poświęciła 18 lat – dodała jej trenerka Alicja Urbaniak.

Nad układami zaprezentowanymi w Londynie Polka pracowała ponad pół roku. Trenowała dwa razy dziennie przez sześć dni w tygodniu. Każde z zajęć trwały trzy, cztery godziny. Gimnastyczka nie tylko ćwiczy choreografię, ale również kondycję, bo choć występ trwa około półtorej minuty, to kosztuje mnóstwo sił.

Może to bardzo ładnie wygląda, uśmiechnięte zawodniczki występujące z lekkością, ale to jest duży wysiłek. Z maty schodzi się z +astmą+ i naprawdę ciężko złapać oddech – podkreśliła gdynianka. Do olimpijskiego finału pozostało jej mniej niż 24 godziny. Ten czas przeznaczy jednak nie tylko na odpoczynek, ale i... kolejny trening.

Kwalifikacje rozbite są na dwa dni. Wczoraj wychodziłam na matę z piłką i obręczą, dlatego moja trenerka na pewno będzie chciała, żebym je dziś też chociaż na trochę miała w rękach – zdradziła Mitrosz.

Polka w decydujących zmaganiach nie nastawia się na konkretne miejsce.

To jest sport i wszystko może się zdarzyć. Do występu z każdym z czterech przyborów chcę przystąpić maksymalnie skoncentrowana i wykonać program bardzo czysto, by sędziowie nie mogli mi czegoś zarzucić. Wtedy będę mogła oczekiwać dobrych not – zakończyła.