Brąz z wiatrem i pod wiatr

Źródło: "Przegląd Sportowy", "Gazeta Wyborcza", "Rzeczpospolita"

Zofia Noceti-Klepacka i Przemysław Miarczyński stanęli we wtorek na podium w windsurfingu. – Dwie brązowe deski do kolekcji – możemy przeczytać w prasie.

Przemysław Miarczyński i Zofia Noteci-Klepacka mają z czego się cieszyć (fot. PAP/EPA) Przemysław Miarczyński i Zofia Noteci-Klepacka mają z czego się cieszyć (fot. PAP/EPA)

"Przegląd Sportowy": "pościg za medalami"
Zofia Noceti-Klepacka i Przemysław Miarczyński wywalczyli pierwsze brązowe medale w historii polskiego windsurfingu. Oboje stoczyli porywającą walkę o podium. To było polskie popołudnie w Weymouth. Po godzinie 19 najpierw na najniższy stopień podium wszedł Miarczyński, a kilka minut później Klepacka.

"Gazeta Wyborcza": brąz z wiatrem i pod wiatr, dwie brązowe deski do kolekcji
Trzeci i czwarty medal w historii polskiego żeglarstwa zdobyli w odstępie godziny windsurferzy. Przemysław Miarczyński, startujący w swoich czwartych igrzyskach, i Zofia Noceti-Klepacka, która stoczyła walkę na wodzie, a potem w nerwach czekała na odrzucenie protestu czwartej na mecie Ukrainki.

"Rzeczpospolita"
Klepacka: marzyłam o tym od dziecka
Nie da się tego sukcesu porównać z żadnym innym. Od dziecka marzyłam o tym, że zostanę sportowcem, pojadę na olimpiadę i zdobędę medal. Marzyłam o tym, żeby poczuć taką atmosferę. Udało mi się, nie będę ukrywała wzruszenia. Teraz czas odpocząć.

Miarczyński: czekałem na koniec
Marzenia się spełniają. Bardzo się cieszę, że zrealizowałem swój plan w finałowym wyścigu. Miałem dobre założenia, wszystko dobrze wcześniej obmyśliłem. Wiedziałem, że Toni Wilhelm będzie próbował cały czas płynąć obok mnie, bo przecież nawet gdyby przypłynął zaraz po mnie i tak miałby medal.

ZOBACZ TEŻ