Jest niedosyt. Kiedyś pływałem dużo szybciej

Źródło: SPORT.TVP.PL | Autor: zaki

– Moje rezultaty powinny być lepsze, będę do tego dążył – ocenił swój start w finale olimpijskim na 1500 metrów stylem dowolnym Mateusz Sawrymowicz. Polak uplasował się na siódmej pozycji.

– Olimpijski finał smakował zdecydowanie lepiej, niż dziewiąte miejsce w Pekinie. Mimo to jestem trochę rozczarowany, bo jeszcze pięć lat temu byłem w zdecydowanie lepszej formie – powiedział Mateusz Sawrymowicz zaraz po finale, który z rekordowym czasem (14.31 min.) wygrał Chińczyk Sun Yang.

– Miałem w ostatnich latach spore problemy ze zdrowiem. Te perypetie mocno „cofnęły” mnie w przygotowaniach, ale dosyć szybko pnę się do góry. Może jeszcze wrócę do formy sprzed igrzysk olimpijskich w Pekinie, kiedy zostałem mistrzem świata – zakończył optymistycznie.