Kuriozalna sytuacja. Będzie śledztwo ws. meczu na IO?

Źródło: PAP/pb

Międzynarodowa Federacja Badmintona (BWF) zapowiedziała śledztwo w sprawie meczu debla kobiet w turnieju olimpijskim w Londynie pomiędzy Chinkami Yang Yu i Xiaoli Wang a Kyung Eun Jung i Ha Na Kim z Korei Płd., gdyż oba duety grały tak, jakby chciały przegrać.

Yang Yu i Xiaoli Wang przegrały z Koreankami (fot. Getty Images) Yang Yu i Xiaoli Wang przegrały z Koreankami (fot. Getty Images)

Zarówno Chinki, jak i Koreanki już wcześniej zapewniły sobie udział w ćwierćfinale.

Obie pary nie podejmowały akcji ofensywnych, a jedynie przebijały lotkę wysoko lub często popełniały proste błędy. W najdłuższej wymianie lotka zaledwie cztery razy przechodziła na drugą stronę siatki. Obserwująca to spotkanie publiczność nie kryła dezaprobaty takim zachowaniem i wyrażała ją głośnym buczeniem. Interweniowali także sędziowie, którzy dwukrotnie rozmawiali na ten temat z zawodniczkami.

Takie zachowanie jest zupełnie niezgodne z ideą sportowej rywalizacji i nie zamierzamy go akceptować. Przepraszam wszystkich, którzy musieli to oglądać – powiedział delegat techniczny Paisan Rangsikitpho.

Ostatecznie wygrały Koreanki 21:14, 21:11.

Nasze przeciwniczki były naprawdę wymagające. Jutro gramy w ćwierćfinale i chciałyśmy zachować jak najwięcej energii na to spotkanie. Nie było konieczne, aby dawać z siebie wszystko, skoro miałyśmy zapewniony awans, a przed nami faza pucharowa – przyznała po meczu Yu.

Zwyciężczynie nie chciały wypowiadać się na temat tego pojedynku.