Stracone pięć meczboli. Partyka poza turniejem

Źródło: PAP

Natalia Partyka nie awansowała do 1/8 finału turnieju olimpijskiego w tenisie stołowym w Londynie. W niedzielę przegrała z Holenderką Jie Lie 2:4 (13:11, 11:6, 14:16, 7:11, 10:12, 7:11).

Natalia Partyka (fot. Getty Images) Natalia Partyka (fot. Getty Images)

Partyka z igrzyskami pożegnała się natomiast, trochę na własne życzenie. W spotkaniu z rutynowaną Holenderką prowadziła 2:0 w partiach, a w trzeciej nie wykorzystała aż pięciu meczboli.

– I zamiast 3:0, zrobiło się tylko 2:1. Będzie ten set śnił mi się po nocach. Podobnie jak ostatnia piłka z szóstej odsłony, gdy przy stanie 10:11 Li Jie posłała ją po kancie stołu – stwierdziła Partyka, która podczas niedawnych drużynowych mistrzostw świata w Dortmundzie uległa tej samej rywalce gładko 0:3.

– W Niemczech nie byłem w najlepszej kondycji i fizycznej, i psychicznej. Dopadła mnie takie zmęczenie, że nie byłam w stanie powalczyć. Mimo szczerych chęci gra się nie kleiła. Co innego dziś, rywalizowała wypoczęta i byłam bliska pierwszego sukcesu z Holenderką – dodała.

Mimo przegranej 2:4, Partyka pokazała, że coraz lepiej radzi sobie w grze z defensorkami. – To zasługa i moja, i trenera Michała Dziubańskiego oraz wszystkich osób, z którymi na co dzień współpracujemy w ośrodku w Gdańsku – oceniła.

To nie koniec jej olimpijskiego występu w Londynie. Zespół w składzie Partyka, Li Qian i Katarzyna Grzybowska (rezerwową jest Kinga Stefańska) zagra w 1/8 finału z mistrzem (2010) i wicemistrzem świata (2012) Singapurem.