Kolarze powalczą o medale. Ktoś zatrzyma Cavendisha?

Źródło: SPORT.TVP.PL

Już pierwszego dnia igrzysk olimpijskich w Londynie czekają nas emocje związane z kolarskim wyścigiem ze startu wspólnego. Głównym kandydatem do złotego medalu jest Brytyjczyk Mark Cavendish. Na trasie zobaczymy również trzech Polaków.

Gospodarze igrzysk bardzo mocno wierzą w Marka Cavendisha (fot. Getty Images) Gospodarze igrzysk bardzo mocno wierzą w Marka Cavendisha (fot. Getty Images)

Początek wyścigu już o godz. 10. Transmisje na antenach TVP oraz na stronie SPORT.TVP.PL

Kolarzy czeka aż 250 kilometrów jazdy po ulicach Londynu i podmiejskich terenach. Na trasie znajduje się jeden podjazd - w Box Hill, który peleton będzie musiał pokonać dziewięć razy. Wyścig zakończy się na The Mall - reprezentacyjnej drodze prowadzącej do Pałacu Buckingham.

Brytyjczycy oczekują triumfu Marka Cavendisha. Kolarz grupy Sky udowodnił, że jest w świetniej formie na niedawno zakończonym Tour de France, gdzie odniósł trzy etapowe zwycięstwa.

Wszyscy przeciwko brytyjskiemu "Dream Teamowi"

Cavendish jest uznawany za najszybszego sprintera świata. Kolejnym atutem 27-letniego kolarza jest jego zespół. W olimpijskim wyścigu pomagać będą mu m.in. dwaj najlepsi kolarze Tour de France - Bradley Wiggins i Christopher Froome. – Na treningu popatrzyłem na kolegów. I muszę powiedzieć, że to prawdziwy dream team – powiedział Cavendish.

W wyścigu pojedzie jednak wielu innych znakomitych sprinterów. Belg Tom Boonen, Amerykanin Tyler Farrar, Australijczyk Matthew Goss czy Niemiec Andre Greipel na pewno będą chcieli zasmucić Brytyjczyków i stanąć na najwyższym stopniu podium. Za głównego rywala Cavendisha uważa się jednak wschodzącą gwiazdę kolarstwa - Słowaka Petera Sagana, który był kolejnym z bohaterów Wielkiej Pętli.

Wielu ekspertów zapowiada, że przez trudy wyścigu może nie dojść do finiszu z peletonu. Ekipy, które nie mają w swoich składach typowych sprinterów, na pewno będą chciały pokrzyżować szyki faworytom. Dlatego na trasie nie zabraknie ataków, które będą miały za zadanie zgubić m.in. Cavendisha.

Polacy chcą sprawić niespodziankę

Na starcie nie zabraknie reprezentantów Polski. Michał Gołaś, Maciej Bodnar i Michał Kwiatkowski nie zamierzają być tylko tłem dla innych i zapowiadają walkę o podium. Pierwszy z nich pokazał się z bardzo dobrej strony przed rokiem, gdy w przedolimpijskim teście na tej trasie zajął piąte miejsce.

Zobacz listę startową