Ostatni taki turniej dla Hiszpanów?

- Niekwestionowanym faworytem finału kobiet i mężczyzn są bez wątpienia Amerykanie. Niewiadomą jest tylko rywal, z którym przyjdzie im się zmierzyć - uważa Mirosław Noculak, wieloletni komentator TVP Sport, trener koszykarski.

Czy Hiszpanie będą w stanie zagrozić Amerykanom? (fot. Getty) Czy Hiszpanie będą w stanie zagrozić Amerykanom? (fot. Getty)

Niekwestionowanym faworytem finału kobiet i mężczyzn są bez wątpienia Amerykanie. Niewiadomą jest tylko rywal, z którym przyjdzie im się zmierzyć. Jeśli chodzi o rywalizację mężczyzn, to obstawiałbym Hiszpanię. Dla tego doświadczonego zespołu może to być ostatnia tak wielka impreza, rozgrywana w takim składzie.
Jestem także ciekaw na jakich zawodników postawi Mike Krzyżewski, trener reprezentacji USA. Czy postawi na najjaśniejsze gwiazdy NBA, czy może na tzw. "team spirit" i zawodników młodszego pokolenia, gwiazdy mniejszego formatu, które potrafią pogodzić się z rolą w zespole narodowym. Tak było na przykład podczas mistrzostw świata w Turcji, gdzie Amerykanie nie mieli sobie równych.