Gwiazdą igrzysk będzie Hulk!

Źródło: SPORT.TVP.PL

Król strzelców igrzysk olimpijskich w Barcelonie, potencjalnej gwiazdy turnieju w Londynie upatruje w Hulku. Brazylijczyk robi na Andrzeju Juskowiaku wielkie wrażenie, jedyną wątpliwość budzi jego profesjonalizm.

Hulk - według Andrzeja Juskowiaka potencjalna gwiazda igrzysk w Londynie (fot. getty Images) Hulk - według Andrzeja Juskowiaka potencjalna gwiazda igrzysk w Londynie (fot. getty Images)

To co Hulk wyprawiał w minionym sezonie w FC Porto było niesamowite. To piłkarz, który ma mnóstwo atutów – jest szybki, potrafi dryblować, świetnie uderza. Jak się rozpędzi, to jest bardzo trudny do zatrzymania – rozpływa się nad grą Brazylijczyka popularny "Jusko".

– Jest tylko jedna kwestia, czy będzie chciał zagrać na serio. Wiele osób krytykowało Romario za powołanie Hulka, bo kwestionowano zaangażowanie zawodnika FC Porto, dlatego napastnik na pewno będzie chciał udowodnić na igrzyskach, że te opinie były niesprawiedliwe – dodaje najlepszy strzelec igrzysk olimpijskich z 1992 roku.

Juskowiak wspomina również pamiętny turniej z Barcelony i szuka potencjalnych naśladowców drużyny prowadzonej przez Janusza Wójcika. – Może Białoruś sprawi niespodziankę. Tak jak my dwadzieścia lat temu. Też nikt nie oczekiwał, że odniesiemy sukces, aby to poparte wieloletnią selekcją. Mieliśmy też złote pokolenie piłkarzy. Dobrze też nam się ułożyło. Wygraliśmy dwa pierwsze mecze, w tym z Włochami, którzy byli wtedy młodzieżowymi mistrzami Europy i faworytami na igrzyskach. Zwycięstwa dodały nam sił, były dodatkową motywacją. Może jak Białorusini wygrają dwa pierwsze mecze, to osiągną sukces. Może awansują do półfinału – zastanawia się były napastnik reprezentacji Polski.

Wśród faworytów turnieju, strzelec 13 goli w kadrze narodowej wymienia w pierwszym rzędzie Hiszpanów. – Potwierdzają na każdym turnieju w każdej kategorii wiekowej, że grają na takim samym poziomie i prezentują taki sam styl jak drużyna seniorska. Nie można powiedzieć, że teraz też zagrają świetnie, bo w większości to piłkarze młodzi, ale mają ku temu szanse. Trzeba też pamiętać, że ze względu na młodość ktoś może namieszać. Poza Hiszpanią są jeszcze Brazylia i Urugwaj, które posiadają drużyny na podobnym poziomie o zbliżonym poziomie umiejętności – zakończył Juskowiak.