Chińczykom nikt nie zagrozi

Źródło: SPORT.TVP.PL

Reprezentanci Chin na wielkich imprezach zgarniają większość medali w skokach do wody. Tak było podczas w igrzysk Pekinie, tak jest na mistrzostwach świata. Zdaniem trenera Andrzeja Wierniuka, podobnie będzie w Londynie.

Wu Minxia (fot. Getty Images) Wu Minxia (fot. Getty Images)

We wszystkich konkurencjach zdecydowanymi faworytami są Chińczycy. Skaczą przepięknie i naprawdę ciężko znaleźć kogoś, kto mógłby ich wyprzedzić – ocenił Wierniuk.

Według byłego reprezentanta Polski reprezentacji Kraju Środka może zaszkodzić jedynie zbyt duża presja. – W Pekinie mieli na swoim koncie już siedem złotych medali. Ostatnią konkurencją jest skok z wieży dziesięciometrowej mężczyzn. Chińczykom zaczęły drżeć kolana i wygrał Australijczyk Matthew Mitcham – przypomniał Wierniuk.

W Londynie szanse na złoto w tej konkurencji będzie miał Tom Daley. Brytyjczyk miał przerwę w skakaniu, bo w ciągu roku urósł o 20 cm, co zaburzyło jego parametry. Teraz jednak wrócił do dobrej formy. Wiadomo, że czasami gospodarzom pomagają ściany więc on może pokusić się o niespodziankę – podkreślił.

Andrzej Wierniuk przyznał, że w konkurencjach kobiecych oraz synchronicznych nie ma godnych rywali dla Chińczyków.

W poprzednich igrzyskach bardzo wiele medali zdobywała Guo Jingjing. Multimedalistka mistrzostw świata i igrzysk zakończyła jednak karierę. – W Chinach cały czas pojawiają się gwiazdy. W składzie są przecież choćby Wu Minxia czy Chen Ruolin. Każdy może zdobywać medale – podkreślił Wierniuk.